Kiedyś na ASPie w Dzień Kobiet zrobiliśmy sesję malowania w środku nocy w akademiku i było śmiesznie. Wiem, że to nie jest akademik ASP ani Dzień Kobiet, ale totalnie można to zrobić na Futrołajkach.
Zapraszam wszystkie osoby artystyczne i nieartystyczne na whimsical painting session happening o północy (albo o tej godzinie, którą mi dadzą).
Proszę przyjść, pomalować, co tylko się chce, i wyjść.
Warto ubrać coś, czego nie żal ubrudzić.
Z poważaniem,
Tosztr
